Rafał i Daria poznali się na studiach. Bardzo szybko coś między nimi zaiskrzyło. Reszta potoczyła się dość szybko i już po niespełna roku znajomości Rafał oświadczył się Darii. Później przyszedł pierwszy trudny sprawdzian dla ich związku – przyszedł czas by poznać bliżej przyszłych teściów. W pewnych dość szerokich grupach ludzi przyjęło się, że opowiadanie kąśliwych dowcipów o teściowych jest jak najbardziej dopuszczalne i nie ma w tym nic złego. Opowiadając je mężczyźni (bo to głównie oni „żonglują” tego typu żartami) starają się pokazać jacy są wyluzowani i jak mało przejmują się tym, co mówi „mamusia”. W rzeczywistości jednak u części z nich występują zimne poty już na samą myśl o tym, że mogliby zostać z tą kobietą sam na sam przez dłużej niż trzy sekundy. Nie inaczej było w przypadku Rafała. Jako, że miał dopiero poznać swoją teściową, chciał, by ten dzień był przynajmniej tak idealny jak dzień planowanego ślubu. Przypuszczał, że najmniejsze niedopatrzenie będzie się za nim ciągnęło do końca jego dni. Wziął się więc do roboty. Pierwszym jego przystankiem była wypożyczalnia samochodów Poznań, gdyż stwierdził, że nie może pokazać przed teściową, że dotychczas nie dorobił się własnego samochodu. Zaraz potem pojechał do pralni by jego najlepsza koszula miała mniej-więcej ten sam odcień bieli co zęby pani grającej w reklamie pasty wybielającej. Później trzeba załatwić rezerwację w restauracji i kwiaty. Rafał nie wie jeszcze, że wszystkie te wysiłki i tak pójdą na marne. Obowiązkiem teściowej jest bowiem pastwić się nad zięciem.

Luty 17th, 2012
kasia
Posted in